Wypowiedzi piłkarzy po awansie do I ligi

_MG_5976

Zawodnicy Znicza Pruszków po sześciu latach wracają na zaplecze Ekstraklasy. Zwycięstwo z Kotwicą Kołobrzeg sprawiło, że piłkarze z Pruszkowa zapewnili sobie ten sukces dwie kolejki przed zakończeniem sezonu. 

Piotr Misztal: Super sprawa, osiągnęliśmy cel już w 32 kolejce i zeszła z nas duża presja z którą nadal mierzą się inne zespoły. W sezon weszliśmy niemrawo, ale tak bywa w zespołach, w których w lato są duże zmiany personalne. Rozpędzaliśmy się jednak z każdą kolejką i jesień zakończyliśmy na zadowalającym 4 miejscu. W takim wypadku trzeba było mierzyć jeszcze wyżej. Mocno przepracowaliśmy zimę i mimo falstartu w Mielcu, od meczu z Puławami pewnie podążaliśmy po swoje. Ogromny sukces klubu, zawodników, trenerów, działaczy i osób związanych z drużyną bo przecież Znicz nie był faworytem rozgrywek a za nami są bogatsze firmy. Trzeba jednak jeszcze zakończyć sezon w dobrym stylu i wtedy przyjdzie czas na podsumowania i rozmowy o tym co dalej. W Pruszkowie zrodziła się fajna ekipa i dobrze by było to podtrzymać.

 

Arkadiusz Jędrych: Cóż mogę powiedzieć, to piękna chwila jestem w klubie prawie 15 lat bywało rożnie, raz kolorowo innym razem trochę mniej, dziś jako wychowanek jestem częścią tego mechanizmu, który od jakiegoś czasu zaczął funkcjonować jak dobrze naoliwiona maszyna. Jestem niesamowicie szczęśliwy i od razu korzystając z okazji chciałbym podziękować oraz jednocześnie pogratulować całej drużynie całemu sztabowi, kibicom i wszystkim ludziom, którzy dołożyli do tego awansu choćby najmniejsza cegiełkę. Co do wydarzeń z sobotniego meczu, uważam, że zagraliśmy przede wszystkim mądrze i solidnie taktycznie, to co trener powtarzał, że charakteryzowało nas przez większość sezonu i po raz kolejny dało to skutek. Dwa stałe fragmenty ustawiły mecz, który do ostatniej minuty kontrolowaliśmy pod swoje dyktando. W imieniu drużyny melduje wykonanie zadania – Znicz Pruszków w 1 lidze!

 

Paweł Kaczmarek: Jestem mega szczęśliwym człowiekiem. Zrealizowałem cel jaki postawiłem sobie w momencie przyjścia do Znicza. Drużyna zasługuje na najwyższe uznanie, klub wraca tam gdzie jego miejsce. Były ciężkie momenty z których potrafiliśmy wyjść. Awansu nie robi się łatwo, każdy zawodnik i człowiek ze sztabu zasługuje na największa pochwale. Daliśmy rade, jestem bardzo dumny z całego zespołu, szacunek za to czego dokonaliśmy na 2 kolejki przed końcem 1 liga jest nasza…

One comment

  1. Sylwester Gorzkowski pisze:

    Brawo WY!!! 🙂

Dołącz do dyskusji

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *