Wywiad z II trenerem Znicza Pruszków Tomaszem Matuszewskim

DSC_9884Z początkiem tygodnia, poprosiliśmy m.in. II trenera Znicza – Tomasza Matuszewskiego, by odpowiedział na kilka pytań. Kto będzie następny? Już będziemy rozmawiać z I trenerem oraz asystentem.

  1. Runda jesienna dobiegła końca. Jak trener by ją podsumował?

Jeśli mielibyśmy skoncentrować się i wyłącznie na rundzie jesiennej takiej, która faktycznie była rundą jesienną, to wydaje się, że plan minimum został wykonany. To znaczy 8. miejsce, 24 punkty. Musimy jednak pamiętać, że zagraliśmy cztery kolejki awansem z rundy wiosennej i wyniki w tych spotkaniach spowodowały to, że ten ostateczny obraz na jesień, na zakończenie jesieni piłkarskiej w wykonaniu MKS Znicz Pruszków pozostawia spory niedosyt i rozczarowanie. Rozczarowanie na pewno dla trenerów, zawodników a przede wszystkim dla kibiców. 

  1. Co teraz? Piłkarze nadal trenują czy może mają już wolne? Jaki jest plan na zimę?

Teraz, czyli jeszcze do 14 grudnia piłkarze trenują, trwają treningi, jest okres roztrenowania, robimy badania podsumowujące minioną rundę. Później nastąpi przerwa i 7 stycznia zespół rozpocznie przygotowania do rundy wiosennej. 

  1. Czy na ten moment Klub rozstał się z którymś z zawodników?

Na ten moment, w którym dokładnie rozmawiamy to nie, natomiast jesteśmy po spotkaniu z Zarządem Klubu i po dogłębnej analizie wszystkich zawodników i wydaje mi się, że ruchy personalne w zespole nastąpią. 

  1. Jakich wzmocnień brakuje w Zniczu? Czy w ogóle ich brakuje? Czy są jakieś braki kadrowe?

Niewątpliwie brakuje i to ewidentnie pokazała nam miniona runda. Mimo tego, że potrafiliśmy wygrać z zespołami, które teoretycznie prezentują wyższy poziom od nas to jednak traciliśmy bramki i traciliśmy punkty w meczach z zespołami, z którymi teoretycznie powinniśmy dać sobie radę. Statystyki meczowe doskonale pokazują, gdzie ewidentnie powinniśmy szukać wzmocnień. 

  1. A teraz pytanie na deser, czyli dla osłody. Który mecz wspomina Trener najlepiej i jest z niego tak w 100% zadowolony?

Wydaje mi się, że to był mecz z PGE GKS Bełchatów. Może nie był to mecz efektowny, ale pokazał, że przy odpowiedniej koncentracji i mobilizacji i przy tym, że zawodnicy dokładnie zrealizowali założenia taktyczne. Szczególnie przy zespole, który już przed meczem uchodził za faworyta to wydaje mi się, że to spotkanie zagraliśmy w taki idealny, a gdybyśmy w innych meczach podobnie się prezentowali jeśli chodzi o dyscyplinę taktyczną i zaangażowanie to zapewne tych punktów byłoby więcej.


 

Już dziś, zgodnie z zapowiedzią trenera zawodnicy odbędą ostatni trening i w klubie rozpocznie się przerwa świąteczna.

One comment

  1. Radek pisze:

    Walczymy Znicz i to ostro. Kazdy punkt jest wazny! Bedziemy Was mocno dopingowac. Jestesmy dobrej myśli 😉

Dołącz do dyskusji

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *