Kilka słów od debiutującego w roli asystenta Emila Adamczuka

W tym sezonie w sztabie szkoleniowym żółto-czerwonych debiutuje wychowanek MKSu. Zawodnik, a później trener, który z naszym klubem związany jest od dziecka.
Jesteśmy dumni z tego, że nasi wychowankowie po zakończeniu kariery piłkarskiej nadal wyrażają chęć pozostania w barwach klubowych i kształcą się by móc zostać wspaniałymi szkoleniowcami. Nim przejdziemy do wywiadu z asystentem trenera Prawdy, przybliżmy w wielkim telegraficznym skrócie jego sylwetkę.
 
DSC_9887Emil Adamczuk od 6 roku życia związany z Klubem Znicz.
Jako zawodnik, reprezentował nasz Klub we wszystkich kategoriach młodzieżowych, kończąc grę w wieku 22 lat, jako kapitan II zespołu seniorów występującego w IV lidze.
Od 20 roku życia trener w Akademii. Jako trener pracował samodzielnie, głównie z rocznikiem 2006 (wszystkie grupy). Od grudnia 2018 pracuje z zespołem 2009A. Był również asystentem przy zespołach juniorów 2000 i 2002 rocznika, jak również w drużynie rezerw drużyny seniorskiej. Od lipca 2018 jest asystentem trenera w I zespole seniorów MKS Znicz Pruszków występującego w 2 lidze PZPN.
Absolwent studiów magisterskich na warszawskim AWFie, na kierunku wychowanie fizyczne. Posiada uprawnienia trenera II klasy, ukończył również kurs UEFA C i UEFA B, a obecnie jest uczestnikiem kursu UEFA A.
 
 
1) Jakie wrażenia ma trener po minionej rundzie jako osoba najbliższa trenerowi, czyli jego asystent?
Wrażenia mam jak najbardziej pozytywne. Dostałem możliwość, bycia częścią zespołu II ligowego, co jest dla mnie olbrzymim wyróżnieniem i szansą na rozwój. Mogłem poznać od środka, jak funkcjonuje zespół na poziomie centralnym w Polsce. Co do samych rozgrywek, to spodziewaliśmy się lepszego wyniku, szczególnie po zakończeniu meczów w ramach rundy jesiennej. Niestety, wyniki w ostatnich czterech meczach, nie były takie, jakich oczekiwaliśmy i na przerwę świąteczną udajemy się z niedosytem.
 
2) Czy zawodnicy wracający po kontuzjach również rozpoczynają przerwę zimowa czy ich system szkolenia jest nieco inny od reszty zespolu?
Wszyscy zawodnicy, znajdujący się w kadrze I zespołu, udają się na przerwę świąteczną. Jednak wypoczynku nie będzie dużo. Każdy z zawodników otrzymał indywidualne plany treningowe na okres świąteczno-noworoczny. Takie same plany, otrzymali również zawodnicy kontuzjowani. W zależności od rodzaju urazu i etapu rehabilitacji, będą trenowali indywidualnie, zgodnie z nakreślonym dla nich planem. Wszyscy w sztabie szkoleniowym, mamy nadzieję, że od początku przygotowań do rundy wiosennej, wszyscy zawodnicy będą do naszej dyspozycji.
 
3) Który zawodnik, a może zawodnicy zasługują na największe uznanie w rundzie jesiennej? 
Nie jestem zwolennikiem chwalenia jednostek. Wszyscy razem stanowimy drużynę. Razem wygrywamy i ponosimy porażki. Dlatego powstrzymam się od wystawiania laurek indywidualnych. Ze swojej strony, życzyłbym sobie, abyśmy na koniec sezonu mogli chwalić przede wszystkim drużynę. Statystyki indywidualne schodzą wtedy na dalszy plan.
 
 

 

Zacznij dyskusję

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *