Znicz przerwał passę, Olimpia G. zostawiła 3 pkt w Pruszkowie

Żółto-czerwoni szybko podnieśli się po porażce w Bełchatowie. I gdy zapewne pozostałe drużyny już zacierały ręce, że Znicz znów będzie spadał w dół, nadszedł piątek z silną jakby się wydawało Olimpią. Goście z Grudziądza nie przegrali żadnego pojedynku od momentu rozpoczęcia rundy wiosennej. Passa się skończyła, Znicz na własnym boisku wygrał 2:1.

Znicz Pruszków: 12. Piotr Misztal – 4. Marcin Bochenek, 5. Adrian Rybak, 6. Michał Wrześniewski, 16. Kacper Smoleń – 2. Patryk Czarnowski, 14. Adrian Małachowski, 10. Maciej Machalski (90, 17. Bartłomiej Faliszewski), 20. Marcin Stromecki (70, 15. Przemysław Kocot), 19. Marcin Rackiewicz – 9. Dariusz Zjawiński (90, 18. Mikołaj Szymański). 
żółte kartki: Wrześniewski, Bochenek, Smoleń, Machalski – Sulkowski, Pietrzyk, Očenáš. 

Piątkowy mecz tak na prawdę od początku układał się tak jak chciał tego sztab szkoleniowy. Piłkarze Znicza niemalże od A do Z wykonali plan, do którego przygotowywali się od ostatniego meczu.

Już w pierwszej połowie dwie bramki dla pruszkowskiej drużyny zdobył Patryk Czarnowski (29′ i 40′). Olimpia nie stwarzała sytuacji, była zdecydowanie słabsza. Choć w drugiej połowie sędzia Damian Kos podyktował rzut karny i goście zdobyli bramkę to była to ich pierwsza i ostatnia szansa na celny strzał.

Zdjęcia z meczu już w naszej galerii!

Najbliższe spotkanie MKS rozegra na wyjeździe, gościć będziemy na stadionie w Elblągu, mierząc się z tamtejszą Olimpią. Mecz 20 kwietnia o godzinie 15:00.

Zacznij dyskusję

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *