Wywiad z kapitanem Znicza – Maciejem Machalskim

W  sezonie 2019/2020 niemalże na wszystkie mecze, drużynę po zwycięskie punkty wyprowadzał w roli kapitana Maciej Machalski. Wychowanek Znicza, 29 letni pomocnik grający z numerem „10” jak nikt zna klubowe mury i zakamarki. Jest w MKSie od początku swojej kariery piłkarskiej. A z piłką nożną związany jest od dobrych 20 lat..

Choć miał krótką przerwę w grze w Zniczu podczas, której występował w barwach Wisły Puławy, to szybko wrócił do rodzinnego Pruszkowa i żółto-czerwonych barw. Poza zawodową grą w pruszkowskim klubie jest między innymi nauczycielem w jednej z miejscowych szkół. Ukończył warszawską Akademię Wychowania Fizycznego im. Józefa Piłsudskiego z tytułem magistra, a także kurs trenerski zdobywając tym samym licencję szkoleniową UEFA. Prywatnie tata małej Zuzi i szczęśliwy małżonek.

 

  • Jak oceniasz mecz z Górnikiem Łęczna z pozycji kapitana zolto-czerwonych?

Maciej Machalski: Napewno wiedzieliśmy że czeka nas trudne spotkanie, Górnik Łęczna to ciekawy zespół, który ma w swych szeregach kilku doświadczonych zawodników. Myślę że na koniec sezonu będzie to drużyna która włączy się do walki o awans na zaplecze 1 ligi. Co do naszej postawy, to nie był napewno nasz dzień, gra nie układała się po naszej myśli, sporo było szarpanej gry brakowało też dogodnych sytuacji do zdobycia kolejnej bramki. Mimo że to my prowadziliśmy 1:0, niestety po końcowym gwizdku to Górnik okazał się o tą jedną bramkę lepszy.

  • Czy Znicz ma szanse powrócić na szczyt tabeli po nadchodzącym spotkaniu ze Skra Częstochowa? 

M.M.: Jeśli chodzi o nasz powrót na szczyt tabeli i walkę o najwyższe cele to myślę że jest to jak najbardziej realne. Mimo wszystko uważam, ze zaliczyliśmy dobry początek sezonu i tracimy do lidera zaledwie 3 punkty. Po słabszym meczu u siebie mam nadzieje, że to my wrócimy z wyjazdu z Częstochowy z kolejnym zwycięstwem.

  • Jak się czujesz jako wychowanek pruszkowskiego klubu, który wg krążącej opinii ma szanse na awans w sezonie 2019/2020 do 1 ligi? Czy Ty także tak wysoko oceniasz Wasze szanse? 

M.M.: Być kapitanem w klubie, w którym się wychowałem i mieście gdzie mieszkam praktycznie przez całe życie to napewno duża sprawa i zaszczyt. W dodatku jest to wyróżnienie mojej osoby oraz docenienie pracy jaką włożyłem na przestrzeni ponad 20 lat. Co do naszych szans na awans, uważam że powinniśmy myśleć o zwycięstwach w każdym kolejnym meczu, a nie wybiegać aż tak daleko w przyszłość. Myślę że tą drogą powinniśmy zmierzać, a wtedy jesteśmy w stanie coś ugrać w tej lidze.

  • Na koniec powiedz gdzie widzisz siebie za 5 lat? Nadal w szeregach Znicza?
M.M.: Ciekawe pytanie, gdzie widzę się za 5 lat? Oczywiście jeśli zdrowie pozwoli to nadal chciałbym być czynnym zawodnikiem natomiast jeśli będzie inaczej, to chciałbym swoje życie związać nadal z piłką. Jestem licencjonowanym trenerem UEFA i napewno w tym zakresie nadal będę się rozwijał. Poza tym skończyłem warszawski AWF z tytułem magistra więc pewnie będę pracował w szkole jako nauczyciel wychowania-fizycznego. Do tego jeszcze mam swoje interesy, które na przestrzeni lat udało mi się otworzyć i sprawnie nimi zarządzać. Być może będzie mi dane pracować w klubie gdzie się wychowałem juz nie jako czynny zawodnik? Czas pokaże. 
 
Na koniec chciałbym podziękować kibicom za doping na ostatnich meczach oraz zaprosić na kolejne spotkania, by nas nadal wspierali, a my ze swej strony zrobimy wszystko żeby ich nie zawieść.
 
– Dziękuje i pozdrawiam Maciek Machalski –

Zacznij dyskusję

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *