Niedzielny remis – Znicz 2:2 Stal Rz.

Niedzielne południe było pełne emocji. Na stadionie przy Bohaterów 4 w Pruszkowie spotkał się MKS Znicz i Stal Rzeszów. Dwie mocne i waleczne w tym sezonie drużyny. Obydwie z pierwszej połowy tabeli. Podopieczni trenera Andrzeja Prawdy wiedzieli, że wygrana ze Stalą to szansa na powrót do czołówki ligowej tabeli, ale i walczyć chcieli o utrzymanie zawodnicy trenera Janusza Niedźwiedzia. Jaki był final tego spotkania? Remis 2 do 2.

O godzinie 13:05 sędzia główny pan Marcin Szrek oddał pierwszy gwizdek. I tak kolejne 15 minut to była dla żółto-czerwonych farsa. Rzeszowianie zdominowali pruszkowskich zawodników, wyszli bardzo wysoko i pokazali swoją dynamikę. Niewiele jednak trzeba było by zespoły zamieniły się stronami – w 14′ przewagę przejął Znicz. Pierwsza bramka wpadła po uderzeniu Roberta Obsta, który od razu swym celnym strzałem pobudził i zespół i trybuny. Dał nadzieję. I tak z nadzieją na zwycięstwo MKS kontynuował mecz. W 31′ bramkę wyrównującą na 1:1 zdobył dla gości Tomasz Płonka, to jednak nie zatrzymało pruszkowskich i walczyli aż do przerwy.

Druga połowa była dość wyrównana. Raz gospodarze zamykali gości na ich połowie, a raz na odwrót. Były momenty grozy, strzały na bramkę Gradeckiego padały wielokrotnie, na szczęście niecelne, ale i nasz obrońca po raz kolejny wykazał się sprytem i szybkością. I tak walkę o kolejną bramkę wygrał Paweł Tarnowski strzelając w 67′ na 2:1. Gdzie ledwie chwile wcześniej żółto-czerwoni stracili jednego z zawodników. Adrian Rybak ukarany po raz drugi żółtą kartką musiał opuścić boisko. Gol Tarnowskiego padł w osłabieniu – a jednak! Już nic nie mogło pokrzyżować planów Znicza, taktyka objęta na niedzielny mecz była jasna – tylko zwycięstwo. I tak do ostatniej 90 minuty MKS prowadził na swoim stadionie. Co się wydarzyło w doliczonym czasie gry? Jak do tego doszło? Gol dla Rzeszowian, który padł sekundy przed ostatnim gwizdkiem zmienił wszystko. Był zaskoczeniem zarówno dla obrońców Znicza jak i samych gości. I tak po raz kolejny pomiędzy tymi dwiema drużynami odgwizdano remis.

BRAMKI: Robert Obst 14′, Paweł Tarnowski 67′

KARTKI: Adrian Rybak 64′ (czerwona, za drugą żółtą)

Zacznij dyskusję

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *