Premierowy gol Mateusza Pielaka

W meczu z Zagłębiem Sosnowiec w ramach 15 kolejki w II lidze swoje premierowe trafienie w barwach Znicza zdobył Mateusz Pielak. Obrońca na listę strzelców wpisał się w 61 minucie pięknym strzałem w długi róg.
piątek 31.10.2014 - 13:22 Komentarze: 0

Wypowiedzi trenerów po spotkaniu Zagłębie - Znicz



Dariusz Banasik (Trener Znicza Pruszków): - Cóż mogę powiedzieć. Pierwsza rzecz taka, że przegraliśmy mecz, wydaje mi się, że na własne życzenie.
Spotkanie mogło się dla nas ułożyć bardzo dobrze, gdybyśmy przy stanie 0:0, w początkowej fazie, zdobyli bramkę z rzutu karnego, chwilę później mieliśmy poprzeczkę, to była taka kluczowa sytuacja przy wyniku 0:0. Potem co się stało, to ciężko mi powiedzieć, ponieważ w 20 minut straciliśmy 3 bramki. I praktycznie według mnie przeciwnik na 4-5 akcji, które wykonał, zdobył 3 bramki. Czasami zdarzają się takie sytuacje, takie mecze. Co dalej - druga połowa, którą graliśmy w osłabieniu jednego zawodnika, pokazała, że mamy zespół, który potrafi w trudnych chwilach nie tylko bronić się, ale podjąć walkę. Strzeliliśmy dwie bramki, dążyliśmy do tego żeby przy wyniku 0:3 na wyjeździe i przy osłabieniu grać o punkty, zwycięstwo. Kolejna rzecz, zastanawiam się, gdyż tak jak trener Smyła przed konferencją powiedział, było nerwowo na ławce, ponieważ dla mnie trochę kontrowersyjna decyzja. Mieliśmy 2-3 mecze: w Stalowej Woli, w Rybniku, gdzie była identyczna sytuacja, sędzia podyktował rzut karny i czerwoną kartkę dał bramkarzowi, mogłoby to odwrócić losy meczu w tej sytuacji, gdyby na początku bramkarz Zagłębia wyleciał i uważam, że były podstawy, by tak się stało. Kolejna rzecz to taka, że uważam chyba w pierwszej połowie dwie niezasłużone kary dla zawodnika, oczywiście były to zagrania na faul, natomiast wydaje mi się, że sędzia w tym momencie mógł tego zawodnika oszczędzić, co nam bardzo skomplikowało sytuację (czerwona kartka). Także dwie takie sytuacje jeżeli chodzi o sędziego. Uważam, że mogło być zupełnie inaczej. Natomiast gratuluję zespołowi z Sosnowca przede wszystkim skuteczności, czego nam dzisiaj zabrakło, bo myślę że jakbyśmy byli skuteczni moglibyśmy się pokłócić o lepszy wynik.

Mirosław Smyła (Trener Zagłębia Sosnowiec): – Przed meczem kilka osób będących bliżej klubu powiedziało : „Ale Ty jesteś szarlatanem, 7 zmian w składzie z poprzedniego meczu”. To ci, którzy nie widzą zajęć, determinacji chłopaków, którzy chcą walczyć o miejsce w składzie. Po meczu w Kluczborku można powiedzieć, że ten mecz był troszeczkę nudny, delikatnie rzecz ujmując. Trzeba było coś zrobić i obserwując chłopaków na zajęciach czy to wyrównawczych dzień po meczu, czy kolejnych, można było jednoznacznie stwierdzić – Ci chłopcy chcą grać. Stąd te 7 zmian, stąd decyzja o daniu szansy rezerwowym. Naszą siłą jest cała kadra i ci chłopcy pokazali w pierwszej połowie ogromną determinację, bo taki był cel, serce i wolę walki. Z góry można było założyć, że nie są w stanie całego meczu tak wytrzymać, dlatego w 60 minucie zmiana. Trzeba powiedzieć, że przeciwnik mimo tego, że grał w 10, stworzył w drugiej połowie dosyć trudne warunki i trzeba było naprawdę ciężko pracować, aby ten mecz wygrać. Szukanie w tej chwili jakiś cudownych opinii po tym spotkaniu jest zbyteczne. Zobaczyliście państwo mecz, w którym jeden zespół mógł strzelić bramkę z rzutu karnego, nie strzelił. Często bywa w piłce, że niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak się stało w tym meczu. Wpadły te bramki w naszym wykonaniu, wydawało się, że jest po meczu, ale jak zwykle piłka jest przewrotna i pokazała, że nie było po nim. Trzeba było do ostatniej minuty, mimo stworzonych później sytuacji, walczyć. Mogliśmy strzelić kilka bramek, ale no niestety piłka lubi takie przewrotne sytuacje i jedyne czego się obawiałem, to to, że zemści się na nas brak skuteczności. Dowieźliśmy te 3:2, to jest najważniejsze, zwycięstwo, drużyna w tej chwili ma przed sobą chwilę odpoczynku, później przygotowania do kolejnego meczu u siebie z Kotwicą. Przypomnę, że Kotwica dzisiaj zremisowała z Kluczborkiem. My cały czas i tu się powtórzę, budujemy i nie zejdziemy z tej drogi. Wielu chłopaków udowodniło, że chcą w tej drużynie być, chcą rywalizować, chcą walczyć o miejsce. Cieszę się, że mam taki fajny, ciekawy zespół. Wierzę w to, że będziemy z każdym kolejnym tygodniem czy miesiącem grać po prostu lepiej.

źr. Zagłębie Sosnowiec
piątek 31.10.2014 - 10:45 Komentarze: 0

Porażka w pucharze
5:1
Victoria Sulejówek - Znicz II Pruszków


Znicz Pruszków: Oskar Pełda - Kamil Komorowski, Maciej Sobański, Karol Gudelski, Robert Kowalski ('46 Dawid Borkowski)- Krzysztof Kopciński ('46 Norbert Dobski), Marcin Jurek, Adam Michalak ('55 Bartłomiej Brzezek), Adrian Grabowski, Jakub Pastusiak ('65 Mateusz Struzik) - Adam Kłys.

Bramki: '23 Damian Jakóbczak, '36 Jakub Kuśmierczyk, '40 Karol Kopeć, '45 Tomasz Blicharz, '73 Bartłomiej Szulim - '68 Mateusz Struzik
czwartek 30.10.2014 - 21:06 Komentarze: 0

Lech Poznań rywalem w 1/4 finału Pucharu Polski



W 1/4 finału Pucharu Polski, Znicz Pruszków zmierzy się z Lechem Poznań. Zespół Lecha pokonał dziś po dogrywce 4:2 Jagiellonię Białystok. Wynik spotkania w 8 sekundzie otworzył Zaur Sadajew, na 2:0 podwyższył Karol Linetty. Jagiellonia odrobiła straty za sprawą Macieja Gajosa i samobójczego trafienia Paulusa Arajuuriego. W dogrywce bramkę na wagę awansu z rzutu wolnego zdobył Barry Douglas. Tuż przed samym zakończeniem meczu na 4:2 podwyższył Karol Linetty.
czwartek 30.10.2014 - 20:21 Komentarze: 0

Porażka z Zagłębiem
3:2
Zagłębie Sosnowiec - Znicz Pruszków





Fotoreportaż z meczu (fot. Jacek Olejnik)
Bramki z meczu (źródło: Zagłębie Sosnowiec)

Zagłębie Sosnowiec: Wojciech Fabisiak – Marcin Sierczyński, Krzysztof Markowski, Sławomir Jarczyk (k), Daniel Kutarba – Michał Kozak ('77 Przemysław Mizgała), Łukasz Matusiak, Tomasz Szatan, Hubert Tylec ('68 Dawid Ryndak)– Łukasz Tumicz ('88 Konrad Budek), Piotr Giel ('63 Jakub Arak).

Ławka rezerwowych: Mateusz Matracki, Radosław Kursa, Dawid Ryndak, Jakub Arak, Michal Farkas, Przemysław Mizgała, Konrad Budek.

Znicz Pruszków: Michał Bigajski – Michał Płotka ('46 Michał Kucharski), Arkadiusz Jędrych (k), Igor Biedrzycki, Mateusz Pielak - Artur Januszewski ('75 Mateusz Muszyński), Andrzej Niewulis, Marcin Rackiewicz ('59 Marcin Rackiewicz), Daniel Nawrocki, Bartosz Niksiński ('66 Maksymilian Banaszewski) - Maciej Górski.

Ławka rezerwowych: Oliwer Wienczatek, Michał Glanowski, Michał Kucharski, Paweł Tomczyk, Maksymilian Banaszewski, Karol Grudniewski, Mateusz Muszyński.

Bramki: '8 Hubert Tylec, '26 Tomasz Szatan, '31 Piotr Giel - '61 Mateusz Pielak, '86 Mateusz Muszyński.

Żółte kartki: Hubert Tylec, Łukasz Matusiak, Daniel Kutarba, Tomasz Szatan - Andrzej Niewulis, Michał Płotka, Daniel Nawrocki, Marcin Rackiewicz.

Czerwona kartka: '37 Andrzej Niewulis

[ Czytaj więcej... ]
czwartek 30.10.2014 - 19:53 Komentarze: 0

Znicz jedzie do Sosnowca
:
Zagłębie Sosnowiec - Znicz Pruszków


Przed nami 15 kolejka w II lidze. Jutro o godzinie 18.00 na wyjeździe Znicz Pruszków podejmie zespół Zagłębia Sosnowiec. Zagłębie zajmuje 7 miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 23 punktów, natomiast Znicz plasuje się na 10 miejscu z dwoma punktami mniej. W ostatnim spotkaniu Zagłębie zremisowało bezbramkowo z MKS Kluczbork, natomiast Znicz remisował 0:0 z Rakowem Częstochowa.

[ Czytaj więcej... ]
środa 29.10.2014 - 15:24 Komentarze: 0

Michał Bigajski wyróżniony

Redakcja portalu Mazowiecka Piłka oraz portalu "Piłka Nożna" postanowiła po ostatniej kolejce wyróżnić naszego zawodnika. Obie redakcje wyróżniły naszego bramkarza Michała Bigajskiego. Michał w ostatnim meczu rozegrał pełne 90 minut i popisał się paroma bardzo dobrymi interwencjami.

Pełna "11" w Mazowieckiej Piłce :

Bigajski (Znicz) - Lewandowski (Pogoń), Radić (Wisła), Świdzikowski (Radomiak) - Żyro (Legia), Góralski (Wisła), Ambrozik (Ursus), Ratajczak (Pogoń) - Bajdur (Legia II), Chałas (Dolcan), Obłuski (Pilica).

Pełna "11" w Piłce Nożnej:

Bigajski (Znicz) - Ganowicz (MKS), Tyktor (Górnik), Nadolski (Siarka) - Wróbel (Rozwój), Setlak (Nadwiślan), Machalski (Wisła), Szkatuła (Rozwój) - Musiolik (Energetyk), Orłowski (Górnik), Cholewiak (Stal M.)
środa 29.10.2014 - 15:22 Komentarze: 0

Karol Grudniewski piłkarzem meczu Znicz Pruszków - Raków Częstochowa

W głosowaniu sympatyków Znicza Pruszków piłkarzem spotkania Znicz Pruszków - Raków Częstochowa został Karol Grudniewski. Pomocnik rozegrał 73 minuty i w 24 minucie uderzył minimalnie obok bramki. Na II miejscu znalazł się Daniel Nawrocki, pomocnik w 16 minucie był bliski zdobycia gola, jednak jego strzał na poprzeczkę zbił bramkarz Rakowa. Ostatnie miejsce na podium przypadło Igorowi Biedrzyckiemu, który rozegrał całe spotkanie i w wielu sytuacjach popisał się dobrymi interwencjami w obronie.

[ Czytaj więcej... ]
środa 29.10.2014 - 14:23 Komentarze: 0

Idź do strony       >>  



ZNICZPRUSZKOW.COM.PL - SERWIS OFICJALNY MIEJSKIEGO KLUBU SPORTOWEGO ZNICZ PRUSZKÓW